Hej:)
Więc wstałem sobie rano zrobiłem śniadanie sobie i Pauli:) Nastepnie Paula pojechała do domku a ja wziąłem się za naukę:) Trochę spedziłem czasu nad chemią a nastepnię poszedłem pokazać bratu gdzie moze coś zjeść... Wróciłem do miezzkania ogarnąłem się i poszedłem ogladać turniej dość ważny dla tancerzy:) Miałem okazję pogadać z trenerami i ludźmi z mojego byłego klubu. Bardzo dobrze mi się z nimi rozmawiało po turnieju poszedłen z bratem na kebaba ale trzeba było czekać 40min więc poszliśmy zrobić tosty:) Teraz sobie siedzimy z Maćkiem i gadamy
A jak Wam mija weekend?/Filip
sobota, 11 stycznia 2014
Turniej/weekend/brat
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń